WYŻSZA SANKCJA

Nietrudno dopatrzeć się w tych zabiegach prób od­nalezienia „wyższej sankcji” dla działań, uznanych ogólnie za nieetyczne. Akt zemsty miał być „aktem narodowej sprawie­dliwości”, jak to nazywali sami konspiratorzy. Ukryta głębo­ko w sercu „straszliwa zemsta” nie opuszcza więc wielu bo­haterów romantycznych, którzy noszą w sobie obraz zniewa­żonej i zamordowanej ojczyzny oraz marzenie o pomście osta­tecznej, bezwzględnej. Niszcząca siła „ognia tajemnego” posuwa się więc w ujęciu Mickiewicza aż do tego, że ofiarą jej paść musi również paso­żytnicza, lecz zachowująca zieleń roślina. Nic nie może się wo­bec niej ostać — i na tym właśnie polega tragiczny konflikt między koniecznością zemsty „na nieprzyjacielu” dla obrony „sprawy biednego narodu” a wewnętrzną destrukcją moralną jej nosiciela. „W imię sumienia — przeciw sumieniu — oto tragizm” — mówił Borowy.

Witam! Ciesze się że znalazłeś chwilę, żeby zajrzeć na mojego bloga. Mam nadzieję, że podoba Ci się sposób w jaki go prowadzę, a informacje które tu znajdziesz uznasz za przydatne. Jeśli chcesz ze mną pogadać, czegoś dopytać odnośnie artykułów zostaw pytanie w komentarzu albo skorzystaj z formularza kontaktowego! Miłego czytania!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.