WYCHOWANIE NA BOHATERA

Jak widać więc, w wierszu Gaszyńskiego także i zejście w no­cy do skrytego lochu podziemnego pozbawione jest aury wła­ściwej poezji spisku oraz poezji o spisku — po prostu chodzi o skład broni i to tradycyjnej broni wojennej, nawet nie o żad­ne sztylety i trucizny.Gaszyński jest przekonany, że dziecko tak wychowane stanie się bohaterem i że bój ostatni, w którym weźmie udział, skoń­czy się „wiecznym ludów mirem”. To oczywiście sprzeczne z finałem wiersza Mickiewicza. U niego zwyciężony nie bę­dzie miał „pomnika grobowego”, a „za całą sławę” ma mu wy­starczyć „krótki płacz kobiecy I długie nocne rodaków rozmo­wy”, bo sądzony mu jest i „bój bez chwały”, i „męczeństwo… bez zmartwychpowstania”. Czekają go zatem sława i nagroda bardzo problematyczne. „Utwór jest tragiczny — dowodził Bo­rowy — jakimś tragizmem nierozwiązanym: bo mamy ukaza­ną beznadziejność walki (stąd ta gorzka ironia w traktowaniu jej ofiar); ale z drugiej strony nie ma tu ani słowa protestu przeciwko niej; przeciwnie: ostatecznym wydźwiękiem utworu jest ukorzenie się przed wzniosłością beznadziei.”

Witam! Ciesze się że znalazłeś chwilę, żeby zajrzeć na mojego bloga. Mam nadzieję, że podoba Ci się sposób w jaki go prowadzę, a informacje które tu znajdziesz uznasz za przydatne. Jeśli chcesz ze mną pogadać, czegoś dopytać odnośnie artykułów zostaw pytanie w komentarzu albo skorzystaj z formularza kontaktowego! Miłego czytania!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.