WSZECHSTRONNY SPOSÓB

Można o nim powiedzieć, że we wszechstronny spo­sób był człowiekiem gry. Prawie cała oficjalna elita Królestwa Kongresowego chyba tej grze się oddawała. Wykoncypowana, teatralna — za chwilę powiem o pozateatralnej — teatralizacja stała się sposobem życia. Chłopicki grał wyjątkowo dobrze. Świetność jego osoby rwała ku sobie oczy współczesnych, marzących o Wielkim Wodzu. „Sama wspania­ła postać jego” , pisał Janowski, po prostu kazała lokować w nim kapitały wyobraźni. A zarazem ta właśnie pyszna teatral­na teatralizacja życia w Królestwie Kongresowym karmiła ilu­zje polityczne, łudząc zwłaszcza odbiorców mitów wodzowskich. Podchorążowie mieli rację wyganiając publiczność z teatru ja­ko siedliska tej sztucznej, zmyślonej, zdradzieckiej gry, cho­ciaż nie poznali się zupełnie na Chłopickim. Był człowiekiem małej Gry, a nie wielkiego Losu, jak mniemali.Wyspiański mógł to wszystko pojąć do końca. U niego Chło­picki dosłownie przegrywa — i w teatr, i w karty. Ale zerwa­nie spektaklu w Teatrze Rozmaitości w ową noc listopadową i w owej Nocy listopadowej Wyspiański transformuje w taki j sposób, by spotęgować to wszystko, co było w tym fakcie symboliczną mową wydarzeń i ironicznym dysonansem obecnym i stale w naszych dziejach. Tak, ironicznym w takim sen- i sie, o jakim pisał Mochnacki od razu na początku Księgi II j swego Powstania narodu polskiego w roku 1830 i 1831.

Witam! Ciesze się że znalazłeś chwilę, żeby zajrzeć na mojego bloga. Mam nadzieję, że podoba Ci się sposób w jaki go prowadzę, a informacje które tu znajdziesz uznasz za przydatne. Jeśli chcesz ze mną pogadać, czegoś dopytać odnośnie artykułów zostaw pytanie w komentarzu albo skorzystaj z formularza kontaktowego! Miłego czytania!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.