W NASTĘPNYM LIŚCIE

W następnym liście pisanym także z Warszawy w listopa­dzie tegoż roku Krasiński donosił Sołtanowi o aresztowaniach w Królestwie: „Wiesz, że znów wielu poschwytano, są pod zaskarżeniem komunizmu — niby szlachtę wyrżnąć chcieli. Już w dezorganizacji społecznej tu zaczyna się to samo, co we Włoszech się dzieje. Rozbójnik zachodzi na powstańca i vice versa.” Jest to konsekwentny dalszy ciąg przewodu myślo­wego poety: w kraju podstępnie niewolonym i obezwładnia­nym, przemyślnie terroryzowanym i dezinformowanym, do­chodzi do zamącenia podstawowych kryteriów moralnych, do splątania ocen i stylów zachowań. I zresztą nie może być ina­czej, skoro cały wysiłek rządowych makiawelistów do tego właśnie zmierzał, by stargać i podważyć ustalone społeczne wyobrażenia i przekonania etyczne. Zbuntowani niewolnicy zaś mają w sobie tę siłę, której niejednoznaczność moralna co­raz bardziej przerażała Krasińskiego.

Witam! Ciesze się że znalazłeś chwilę, żeby zajrzeć na mojego bloga. Mam nadzieję, że podoba Ci się sposób w jaki go prowadzę, a informacje które tu znajdziesz uznasz za przydatne. Jeśli chcesz ze mną pogadać, czegoś dopytać odnośnie artykułów zostaw pytanie w komentarzu albo skorzystaj z formularza kontaktowego! Miłego czytania!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.