W NAJLEPSZYM WYPADKU

Nie zawahano się nazwać zamachu Berezowskiego «aktem zbrodniczym i szalonym®. Ro­snące w miarę upływu czasu, a w czasie procesu wyrażane głośno sympatie Francuzów dla Berezowskiego unaoczniły póź­niej ludziom Hotelu Lambert pochopność ich kampanii.” W najlepszym wypadku jako okoliczność w pewnej mierze ła­godzącą wymieniano „szaloną rozpacz”. Norwid, pisząc notę w tej sprawie, ustosunkował się jednoznacznie krytycznie, a nawet — można powiedzieć — gwałtownie do czynu zama­chowca, nazywając go „mścicielem-egoistą-patriotą polskim, który mówi: «Perisse le monde, vive la Pologne!»”, i uważając go za człowieka zbrodniczo szkodzącego sprawie polskiej w oczach Europy, co przypomina zresztą tyrady Prezesa, skie­rowane przeciw spiskowym zamiarom carobójstwa w Kordia­nie. Określenie „mściciel-egoista i nihilista” pojawia się jesz­cze pod koniec noty Norwida w sprawie zamachu Berezow­skiego , świadcząc o tym, jak bardzo poeta był przeciwny ter­rorystycznym postawom i czynom, wynikającym konsekwent­nie z traktowanej przez spiskowców jako nadrzędna idei ze­msty patriotycznej.

Witam! Ciesze się że znalazłeś chwilę, żeby zajrzeć na mojego bloga. Mam nadzieję, że podoba Ci się sposób w jaki go prowadzę, a informacje które tu znajdziesz uznasz za przydatne. Jeśli chcesz ze mną pogadać, czegoś dopytać odnośnie artykułów zostaw pytanie w komentarzu albo skorzystaj z formularza kontaktowego! Miłego czytania!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.