W MIARĘ POWSTANIA

„W miarę jak po­wstanie [styczniowe] chyliło się ku upadkowi, serce chłopca na­pełniała rozpacz. Rosła nienawiść do wroga, który nie tylko zwy­ciężył, ale pastwił się w okrutnej zemście nad uczestnikami po­wstania i zamknął im drogę do ojczyzny. Uczucie odwetu w tych ciężkich chwilach opanowało jego serce, a potęgowała je lektura poezyj, szczególniej Ujejskiego, którego utwory cieszyły się w tym czasie w Galicji wielką popularnością i poczytnośćią. Młodzież pułku Jazdy Wołyńskiej stała się częstym gościem w domu pewnego sta­rego szlachcica, weterana walk niepodległościowych, który lubił się otaczać młodzieżą powstańczą, spędzał z nią czas na gawędach | wojskowych, często odczytując im utwory wieszczów. Raz wrócił — pisze Witkowski — wyłącznie zachwycony tym czcigodnym star­cem, który z młodzieńczym zapałem, odmłodniawszy z młodymi, czytał im kilka ustępów Kornela Ujejskiego. Świeże te utwory, i, stosowne do ówczesnej chwili, wielkie na Berezowskim zrobiły wrażenie i ja, który to dziś opowiadam, czuję się w obowiązku i zrobić nacisk na to moje spostrzeżenie” (s. 324). Dalej Witkowski podaje: w Paryżu „rzadko go spotykając tym wyraźniej uderzony byłem ożywieniem się jego osmutniałej twarzy, jeśli kto w roz- jj mowie dotknął obozowych wspomnień, a szczególniej, kiedy raz : Berezowski z okiem zaiskrzonym powtórzył z pamięci Pieśń Zem­sty Jeremiego, jeden właśnie z tych utworów Kornela Ujejskiego.

Witam! Ciesze się że znalazłeś chwilę, żeby zajrzeć na mojego bloga. Mam nadzieję, że podoba Ci się sposób w jaki go prowadzę, a informacje które tu znajdziesz uznasz za przydatne. Jeśli chcesz ze mną pogadać, czegoś dopytać odnośnie artykułów zostaw pytanie w komentarzu albo skorzystaj z formularza kontaktowego! Miłego czytania!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.