W LITERATURZE FRANCUSKIEJ

W literaturze i historiografii francuskiej utrwalił się zwy­czaj pokpiwania z rewolucji 1848 roku nie tylko ze względu na jej słabość i polityczną połowiczność, ale także i ze wzglę­du na upodobanie ówczesnych działaczy do malowniczego ge­stu i szlachetnych słów — bez pokrycia i bez konsekwencji. Werbalizm utopistów i idealistów, mielących frazesy i posłu­gujących się wzniosłą symboliką postępowo-republikańską, utożsamiano chętnie z romantyzmem, bo w istocie i z niego się również oni wywodzili. Upojenie romantycznym patosem widoczne jest nawet w oficjalnych dokumentach urzędowych, gdy np. Rząd Tymczasowy zaczyna swą deklarację od obwiesz­czenia przekonania, że „wielkość duszy to najwyższa polity­ka”. W dokumentach tych — niezmiernie poetycko wystylizo­wanych — roi się od haseł pokoju, braterstwa, ludzkości i szczę­ścia na ziemi. Na bonie dobrowolnej kontrybucji na rzecz „Świętego Przymierza Ludów” widnieją symbole ikoniczne oraz napisy: „Republika demokratyczna, społeczna i uniwer­salna”, „Komuna rewolucyjna”, „Wolność, Równość, Brater­stwo” i wreszcie: „Święte Przymierze Ludów”.

Witam! Ciesze się że znalazłeś chwilę, żeby zajrzeć na mojego bloga. Mam nadzieję, że podoba Ci się sposób w jaki go prowadzę, a informacje które tu znajdziesz uznasz za przydatne. Jeśli chcesz ze mną pogadać, czegoś dopytać odnośnie artykułów zostaw pytanie w komentarzu albo skorzystaj z formularza kontaktowego! Miłego czytania!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.