TWÓRCA KONCEPCJI

Jest to właśnie cecha romantycznej wizji historii jako teo- fanii. Można by powiedzieć, że stanowi ona całkowite, skrajne przeciwieństwo zarówno wizji heglowskiej, jak i wizji „dłu­giego trwania”, wypracowanej w XX wieku’w szkole „Annales”. Twórca koncepcji historii jako „długiego trwania”, histo­rii nie-wydarzeniowej, Fernand Braudel, uciekał się kilkakrot­nie do wizji świecących luccioli, które oglądał pewnej nocy w pobliżu Bahii. Rozbłyskiwały one, ale nie mogły rzeczywiście rozświetlić ciemności nocnych. Wydarzenia — wedle określeń Braudela — „wybuchają wysokim płomieniem”, który szybko gaśnie, są „błyskami historii”, nie mówiącymi o niej niczego sensownego i prawdziwego. „Oto dziś dzień krwi i chwały” — te słowa Warszawianki, podobnie jak z naciskiem wypowiedziane: „Dziś twój tryumf albo zgon”, ujawniają lakonicznie i dobitnie romantyczną* historiozofię-epifanię czynu, dokonującego się „tu i teraz”, w t y m dniu iw tej godzinie, a uzyskującego sens w wy­miarze całej wieczności. Szczególnie mitotwórcze znaczenie? „nocy listopadowej” w kulturze polskiej jest najgłębiej zako­rzenione w romantycznym sposobie przeżycia historii.

Witam! Ciesze się że znalazłeś chwilę, żeby zajrzeć na mojego bloga. Mam nadzieję, że podoba Ci się sposób w jaki go prowadzę, a informacje które tu znajdziesz uznasz za przydatne. Jeśli chcesz ze mną pogadać, czegoś dopytać odnośnie artykułów zostaw pytanie w komentarzu albo skorzystaj z formularza kontaktowego! Miłego czytania!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.