TA SAMA TWARZ

Jego polonofobia nie uszła oczu obecnych tam dyplomatów.”Lęk cara przed spiskowcem- -mścicielem, zwłaszcza Polakiem, to również przedmiot analizy psychologicznej Jana Józefa Szczepańskiego w Ikarze i Wyspie (przedstawiającej dzieje Berezowskiego po skazaniu na do­żywotnie ciężkie roboty i zesłaniu do Nowej Kaledonii). Pisarz odtwarza nie tylko „obsesję, mit, symbol” cara w świadomości spiskowca, lecz także po ostatnim, ósmym, udanym zamachu Polaka Hryniewieckiego, członka Narodnej Woli, na Aleksan­dra II, rekonstruuje przedśmiertną wizję „ostatecznego, obja­wionego wreszcie bez obsłonek sensu jego [cara] całego życia. Ucieczka. Kluczący bieg pod kulami, uskakiwanie przed hu­kiem zdradzieckich eksplozji, przemykanie się wśród zasadzek. Serce ustaje, drży mdląco w lodowatej pustce. Prędzej do za­cisznej kryjówki. Dopadli go. Gonią. Czuje wycelowane lufy, widzi blade, zdrętwiałe z nienawiści i strachu twarze, rozczo­chrane brody, włosy przylepione do mokrych od potu czół. To jest jedna i ta sama twarz oszalałego z nienawiści prześladow­cy. Pojmano go. Żandarmi wloką go za wykręcone ręce przez zaśnieżone ulice, przez wysadzaną platanami aleję Bulońskiego Lasku, a on ściga nadal i grozi — niezniszczalny.”

Witam! Ciesze się że znalazłeś chwilę, żeby zajrzeć na mojego bloga. Mam nadzieję, że podoba Ci się sposób w jaki go prowadzę, a informacje które tu znajdziesz uznasz za przydatne. Jeśli chcesz ze mną pogadać, czegoś dopytać odnośnie artykułów zostaw pytanie w komentarzu albo skorzystaj z formularza kontaktowego! Miłego czytania!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.