RYCERZE WOLNOŚCI

Konrad Wallenrod zarazem to utwór, który w sposób wy­jątkowo drastyczny ujawnia rozdarcie między ethosem rycer­skim a ethosem spiskowym, także i dlatego, że jego akcja hi­storyczna została osadzona w rycerskim średniowieczu, zaś jego akcja symboliczna — w dziewiętnastowiecznym spisku. Spiskowcy zdawali sobie na ogół doskonale sprawę z tej kolizji etycznej i usiłowali bronić wyobrażenia o sobie jako o    „rycerzach wolności” — zwłaszcza było to konieczne w obrę­bie kultury, która niezwykle wysoko ceniła swój ideał rycer­ski, swój „biały pióropusz”. O tych usiłowaniach świadczą licz­ne odwołania do mitu rycerskiego w międzypowstaniowej poe­zji spiskowej: inicjacja spiskowa utożsamiana bywa z pasowa­niem na rycerza, a walka z potworem despotyzmu — ze zma­ganiami św. Jerzego ze smokiem. Lucjan Siemieński po egze­kucji Szymona Konarskiego w przemówieniu ku jego czci po­równywał go do Cyda.

Witam! Ciesze się że znalazłeś chwilę, żeby zajrzeć na mojego bloga. Mam nadzieję, że podoba Ci się sposób w jaki go prowadzę, a informacje które tu znajdziesz uznasz za przydatne. Jeśli chcesz ze mną pogadać, czegoś dopytać odnośnie artykułów zostaw pytanie w komentarzu albo skorzystaj z formularza kontaktowego! Miłego czytania!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.