PIERWIASTEK ŚWIĘTOŚCI

Tu właśnie ujawniał się pierwiastek świętości dziejów i czy­nu historycznego. Odwoływał się do niego emocjonalizm ro­mantyczny, kiedy kazał łamać, czego rozum nie złamie, kiedy nakłaniał do restytuowania sacrum dziejów jako domeny Bo­ga, pogwałconej przez tyranów — narzędzia szatańskiego Zła. Dychotomia, metafizycznie dzieląca świat historyczny, tak sil­nie przez romantyków przeżywana, nie mogła szukać uzasad­nień w Rozumie, bo by ich tam po prostu nie znalazła. Dlatego romantycy tak często mówili o „tajemnicy dziejów”. Mickiewicz, sławiący „niepojętą i tajemniczą stronę charakte­ru Napoleona” — „człowieka przeznaczenia”, utrzymywał na­wet, że „swą osobowością, swą indywidualnością dawał [on] odpór wiekowi poprzedniemu”. Wiek XVIII bowiem chciał „wszystko wyrozumować, wszystko wytłumaczyć”, „dla ludzi XVIII wieku nie było już tajemnic. Do każdego zjawiska przy­stępowano z systematem gotowym do jego wyjaśnienia.” Na­poleon całkowicie wywrócił te szkodliwe przyzwyczajenia.

Witam! Ciesze się że znalazłeś chwilę, żeby zajrzeć na mojego bloga. Mam nadzieję, że podoba Ci się sposób w jaki go prowadzę, a informacje które tu znajdziesz uznasz za przydatne. Jeśli chcesz ze mną pogadać, czegoś dopytać odnośnie artykułów zostaw pytanie w komentarzu albo skorzystaj z formularza kontaktowego! Miłego czytania!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.