HISTORIA DLA ROMANTYKÓW

Historia to dla romantyków zarówno teofania — miejsce ob­jawiania się Boga, jak i osobliwa droga zbawienia człowieka. Przez nią, przez jej doświadczenie właśnie dorastało się do objawienia Mesjasza — powtórnego przyjścia Chrystusa, wszak równocześnie będącego Bogiem i człowiekiem z Nazaretu, za­korzenionym w bycie historycznym. U wielu pisarzy roman­tycznych dążenie do przybliżenia bądź Królestwa Bożego na ziemi, bądź królestwa wolności człowieka łączyło się z ko­niecznością czynu, będącego funkcją ich projektu przy­szłości. Bierność potępiał zarówno Mickiewicz — przeciwnik Hegla, jak Dembowski — wielbiciel Hegla; obydwaj wzywali do czynnej wałki ze złem dziejowym. U Mickiewicza miało ono jednak również wymiar metafizyczny. Czy przezwyciężenie, przekroczenie „gotowej” rzeczywistości, tak ważne w myśle­niu wielu romantyków, mogłoby się w ogóle dokonać w aurze racjonalizmu heglowskiego? Czyn, jak wiadomo, domaga się odwołania do motywacji pozaempirycznych, pozarozumowych, emocjonalnych, wręcz — irracjonalnych.

Witam! Ciesze się że znalazłeś chwilę, żeby zajrzeć na mojego bloga. Mam nadzieję, że podoba Ci się sposób w jaki go prowadzę, a informacje które tu znajdziesz uznasz za przydatne. Jeśli chcesz ze mną pogadać, czegoś dopytać odnośnie artykułów zostaw pytanie w komentarzu albo skorzystaj z formularza kontaktowego! Miłego czytania!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.