BOLESNA SAMOTNOŚĆ

Bolesna samotność — także wśród własnego społeczeństwa — to stały motyw romantycznej poezji spiskowej. „Śmierć i po­garda”, obmowa i podejrzenie ze strony rodaków towarzyszą temu, który się za nich poświęcił, jak utrzymuje Karol Baliń­ski w wierszu Dzisiejszy rycerz. Podobnie Ryszard Berwiński „bohaterom dni naszych” (w utworze pod tym tytułem; podtytuł zaś brzmi: „D. 29 listopada 1842 r.”) niczego nie obie­cuje poza bolesnym opuszczeniem, szyderstwem wroga i prze­kleństwem własnych dzieci. Nawet zwycięstwo za grobem nie jest sądzone „dzisiejszemu rycerzowi” czy „bohaterom dni naszych”. Muszą oni przyjąć życie samotne i męczeńskie — bez uznania, bez nagrody, bez nadziei sławy pośmiertnej. Romantyzm oczywiście uwielbiał herosów w glorii triumfu rycerskiego, ale jednak znacznie bliż­si mu byli bohaterowie udręczeni samotnością i niepewnością moralną, skrzywdzeni potwarzą, posądzeni o szaleństwo i nie-; ugięci w spełnianiu swej wielkiej, szlachetnej, niebezpiecznej misji.

Witam! Ciesze się że znalazłeś chwilę, żeby zajrzeć na mojego bloga. Mam nadzieję, że podoba Ci się sposób w jaki go prowadzę, a informacje które tu znajdziesz uznasz za przydatne. Jeśli chcesz ze mną pogadać, czegoś dopytać odnośnie artykułów zostaw pytanie w komentarzu albo skorzystaj z formularza kontaktowego! Miłego czytania!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.