AUREOLA ŚWIĘTOŚCI

Romantyzm opromienił te śmierci aureolą świętości. Histo­ria jako teofania, ojczyzna jako sacrum — oto filary podtrzymujące romantyczną katedrę dziejów.” W walce Dobra i Zła „święta sprawa nasza”, jak nieraz w tam­tej epoce mawiano, zawsze znajdowała się po właściwej stro­nie. Rozpoznanie ojczyzny jako najwyższej wartości dokony­wało się w aurze jej sakralizacji. Świętymi narodowego Pan­teonu stawali się wszyscy jej obrońcy. Dzięki Słowackiemu poczesne miejsce w nim zajmuje ge­nerał Sowiński. Bohater utworu, znanego pod tytułem Sowiń­ski w okopach Woli, był zawodowym oficerem, dosłużył się stopnia generała, walczył w powstaniu kościuszkowskim oraz w wojskach Napoleona. Stracił nogę w bitwie pod Możajskiem w r. 1812. W powstaniu listopadowym wziął udział w słynnej obronie Woli 6—7 IX 1831 i tam zginął. Relacje o jego śmier­ci opublikowane po upadku powstania zawierają sprzeczne in­formacje.W kilku z owych sprawozdawczych opisów wystę­puje wiadomość o tym, że gen. Sowiński bronił się rozpaczli­wie z resztą załogi wycofawszy się do kościoła na Woli i tam padł zakłuty bagnetami u stóp ołtarza. Tę samą wersję wy­darzenia wykorzystał również Słowacki — ze względu na od­mowę kapitulacji i śmierć przy ołtarzu.

Witam! Ciesze się że znalazłeś chwilę, żeby zajrzeć na mojego bloga. Mam nadzieję, że podoba Ci się sposób w jaki go prowadzę, a informacje które tu znajdziesz uznasz za przydatne. Jeśli chcesz ze mną pogadać, czegoś dopytać odnośnie artykułów zostaw pytanie w komentarzu albo skorzystaj z formularza kontaktowego! Miłego czytania!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.