ANTYNOMIA WOLNOŚCI

Antynomia wolności „ludzkiej” i wolności „zbiorowej” zosta­ła zlikwidowana, a poemat Mickiewicza posłużył do artykula­cji jakoby przebrzmiałego już konfliktu między „Polakiem” a „człowiekiem”, konfliktu wszakże, z którego jeszcze tak wie­le treści aktualnych potrafił wydobyć Witold Gombrowicz.Cnoty chrześcijańskie i rycerskie, których Konrad Wallen­rod musiał się wyrzec, niewątpliwie go „uczłowieczały”. Chrze­ścijaństwo wpajało mu zasady miłości i prawdy, on jednak poświęcił się kłamstwu i zemście. W ten sposób tracił cechy ludzkie jako cechy humanistyczne, stawał się instrumentem musu, bezosobowej woli zbiorowej, wcielonej w symboliczną postać Halbana. Mickiewicz jednak ratował człowieczeństwo Konrada Wallenroda, czyniąc je „z konieczności tragicznym”. Bohaterstwo jego — jak się wyraził Borowy — „jest jedynym […] połączeniem makiawelizmu z chrystianizmem”.Zemsta „odczłowieczała” — nie była wszak uczuciem budu­jącym, jakkolwiek romantyzm tyrtejski zabiegał o religijne uświęcenie zemsty, o nadanie sakralnego charakteru gestowi mściciela.

Witam! Ciesze się że znalazłeś chwilę, żeby zajrzeć na mojego bloga. Mam nadzieję, że podoba Ci się sposób w jaki go prowadzę, a informacje które tu znajdziesz uznasz za przydatne. Jeśli chcesz ze mną pogadać, czegoś dopytać odnośnie artykułów zostaw pytanie w komentarzu albo skorzystaj z formularza kontaktowego! Miłego czytania!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.